Zmagania psich zaprzęgów w Lutowiskach
Lutowiska to niezaprzeczalnie podkarpacka stolica psich zaprzęgów. W dniach 6–8 lutego po raz kolejny „bieszczadzka Alaska” gościła maszerów z całej Polski, którzy przyjechali na Wyścigi Psich Zaprzęgów „W Krainie Wilka”. Mimo zmienionej formy wydarzenia, były to emocjonując...
Lutowiska to niezaprzeczalnie podkarpacka stolica psich zaprzęgów. W dniach 6–8 lutego po raz kolejny „bieszczadzka Alaska” gościła maszerów z całej Polski, którzy przyjechali na Wyścigi Psich Zaprzęgów „W Krainie Wilka”. Mimo zmienionej formy wydarzenia, były to emocjonujące trzy dni.
Wyścigi psich zaprzęgów powróciły do Lutowisk po sześciu latach przerwy. W tym roku zawody ponownie stanęły pod znakiem zapytania ze względu na niespodziewaną i gwałtowną odwilż. Jednak mimo kapryśnej pogody organizatorzy stanęli na wysokości zadania i wydarzenie wystartowało, choć z niewielką zmianą planów.
– Tegoroczna edycja odbyła się w formie zawodów bez klasyfikacji zawodniczej ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Bieszczady opanowała odwilż i śnieg topniał z dnia na dzień, dlatego udało nam się przeprowadzić tylko dwa pełne starty - w piątek i sobotę. Pozostałe dwa przybrały formę treningową – mówi organizatorka Gabriela Kiepura z Klubu Sportowego Psich Zaprzęgów NOME.
Na to wyjątkowe wydarzenie stawili się zawodnicy z całej Polski. Lutowiska gościły maszerów z województw: podkarpackiego, świętokrzyskiego, łódzkiego, małopolskiego, a nawet z Pomorza. Ich zmagania ochoczo dopingowała publiczność, dla której przygotowano liczne atrakcje oraz konkursy, takie jak wybór najpiękniejszego pejzażu podkarpackiego czy rzeźbienie w śniegu.
„W Krainie Wilka” to nie tylko wydarzenie sportowe, ale także kulturalne. Jego stałą częścią był Wieczór Mushera – czyli wspólne tańce i śpiewy w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Dla uczestników była to również okazja do wspomnienia dwóch wielkich zaprzęgowców, którzy już odeszli: Andrzeja Ratymirskiego, założyciela klubu NOME Rzeszów i jednego z prekursorów psich zaprzęgów w Polsce, oraz Maćka Tomaszewskiego – uczestnika poprzednich edycji zawodów „W Krainie Wilka”.
Oficjalnym partnerem wyścigów jest Województwo Podkarpackie, a w organizację tego wydarzenia włączyło się także lokalne instytucje i organizacje.